Wizualizacja Sielanka II A

Wizualizacja Sielanka II A

niedziela, 18 sierpnia 2013

Więźba dachowa

Urlop powoli mija ale bardzo dużo podczas jego trwania wydarzyło się na naszej budowie. Mamy położoną więźbę dachową! W piątek, 02.08.13, przyjechały kozły konstrukcyjne. Belki zostały wyheblowane, ponieważ nie będziemy ich niczym zastawiać, przykrywać, będą naturalne - tak właśnie widzimy naszą górę :) Ale nie uśmiechało się nam mieć je w kolorze zielonym ( kolor impregnatu), stąd pomysł z wyheblowaniem. Drzewo obrobione taką metodą również jest chronione przed wszelkimi szkodnikami ( dopytywaliśmy w kilku pewnych źródłach) - żaden robal nie wejdzie w tak gładką powierzchnię. W środę,  07.08.13 rozpoczęły się pracę dachowe. Cała konstrukcja drewniana została położona w sumie w ciągu 6 dni. Pierwszy raz widzieliśmy jak wyglądają pracę nad więźbą dachową - nie taki diabeł straszny... :) Ostateczny efekt jest super!

Poniżej foty z sześciodniowej operacji pt: "Więźba dachowa"

Zacięcia na belkach
Wciąganie "kozła"
Belki na murłacie
Jeszcze przerzedzone kozły :)
Daszek nad wejściem
Góra Sielanki nabiera klimatu :)

Widok od tarasu z niekompletnym zestawem belek
Widok Sielanki - bez daszku...
...i już z daszkiem nad wejściem. Sielanka wydaję się teraz mniejsza:)
Niech każdy zobaczy, że pracę nad więźbą dachową dobiegły końca :)

poniedziałek, 22 lipca 2013

Kominy, filary i cała reszta domu

Kolejny tydzień za nami i kolejne postępy na budowie. Mamy pomurowane ściany szczytowe, kominy...no wszystko super wygląda. "Oskubaliśmy" też nasze filary z kartonowego szalunku, ponieważ zaczął już sam odchodzić od wilgoci. Wszystkie stemple już zniknęły, zatem teraz widać powierzchnię naszego domu, która jest...dość pokaźna ;)

Poniżej zdjęcia z naszych postępów.

Komin w kotłowni
Komin od kominka - widok ze stropu
Widok na cały strop - od jednej ściany szczytowej na drugą
Filary proste jak drut 


Widok na część dzienną naszego domu
Komin od kominka i wyjście na taras
Widok z tarasu na salon
Tak teraz wygląda nasza Sielanka

Pracujący Gospodarz na tle swojego domu :)


poniedziałek, 15 lipca 2013

Ściany szczytowe

Na naszej budowie dzieję się i się nie dzieje. Pogodę mamy w kratkę - deszcz, słońce, deszcz, deszcz...Szczególnie w weekend, gdy jesteśmy w domu ;(
Ale mimo tej pogody na budowie powoli do przodu. Jedna ścianka szczytowa pomurowana, druga w trakcie pracy wraz z kominem. Mamy umówionego cieślę na początek sierpnia (nasz pierwszy wykonawca). Nasz dom nabiera coraz to ładniejszego kształtu.
Poza tym "walczymy" z drzwiami garażowymi - pomalowaliśmy wyszlifowane skrzydło pokostem żeby nie chłonęły wilgoci. Później będziemy je jeszcze trochę przyciemniać, ale to później ;)

Pierwszy szczyt
Drugi szczyt w trakcie budowy
Tak na dzisiaj wygląda nasza Sielanka
Malowanie drzwi pokostem

Wymalowane i teraz schną