Wizualizacja Sielanka II A
środa, 20 czerwca 2012
Wylewka zakończona!
W chwili pisania poprzedniego posta nie mieliśmy jeszcze świadomości, że tatowie w poniedziałek zakończyli już wylewkę w garażu. Nie mamy jeszcze zdjęć z tego etapu, są na aparacie rodziców. Wrzucę je jak zawsze w weekend. Tym sposobem mamy już twarde podłoże w domu. Dalsze prace chwilowo przerwała pogoda: burza, deszcz, deszcz, burza, deszcz. Na szczęście wg prognozy w sobotę ma już być słonecznie - już dziś zbieram plany za co się zabierzemy tego dnia.
wtorek, 19 czerwca 2012
Jeszcze tylko garaż
Prace nad chudziakiem cały czas trwają i powoli zbliżają się do końca. W sobotę kończyliśmy wylewanie salonu i ostatnich pomieszczeń domu. W między czasie porządkowałam plac budowy i polewałam wodą już zaschnięte betony. Jeszcze trochę i środek będzie można zamiatać :). Przez nieuwagę w trakcie robienia kanalizacji zapomnieliśmy o, jak to się fachowo mówi, "wpuście podłogowym" w kotłowni czyli zwykły odpływ wody na środku podłogi. Niby chwila pracy ale Piotrek musiał pofatygować się do sklepu po rury, kolanka i trójnik.
Już wcześniej wspominaliśmy, że większość chudziaka jest zbrojona, korytarz, salon, łazienki, kuchnia i obowiązkowo garaż i kotłownia. Ciekawy sposób układania zbrojenia przez Majstra pokazany jest na zdjęciach.
Do zakończenia został jeszcze tylko garaż. Z pewnością uda się go zakończyć w tym tygodniu. Później już tylko izolacja, czyli papa termozgrzewalna i można układać cegłę!
Z niecierpliwością czekamy na czerwone mury :D.
![]() |
| Tatusiowie w pełnym słońcu kończą pracę nad kolejnym pomieszczeniem |
![]() |
| Przenosimy się do następnego pomieszczenia |
![]() |
| Polewanie betonu w salonie |
![]() |
| Układanie zbrojenia |
![]() |
| Wynik całodniowej pracy |
![]() |
| Jeszcze wylewka w garażu i koniec z chudziakiem |
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Chudziak
Zaczynamy wylewać chudy beton. Wczoraj po południu pojechaliśmy na budowę i bardzo miło było stanąć w pomieszczeniu, gdzie będzie sypialnia już na twardym podłożu :) Na razie mamy zalane korytarz i jedno pomieszczenie, z którego w sumie będą dwa pokoje.
Beton o grubości ~ 8 cm lejemy na folię budowlaną typu 200, 0,3mm, kładziemy także siatkę zbrojeniową z drutu 2,5mm o oczkach 10x10 w miejscach szczególnie wrażliwych na osiadanie podbudowy czyli łazienka, wejście, korytarz, kuchnia. Wszędzie tam będą płytki ceramiczne, które mogłyby pękać gdyby chudziak nieco się osunął. Oczywiście główna posadzka też będzie zbrojona, jeszcze nie zdecydowaliśmy czym dokładnie, czy będzie to drut czy może włókna PP, czas pokaże.
Beton o grubości ~ 8 cm lejemy na folię budowlaną typu 200, 0,3mm, kładziemy także siatkę zbrojeniową z drutu 2,5mm o oczkach 10x10 w miejscach szczególnie wrażliwych na osiadanie podbudowy czyli łazienka, wejście, korytarz, kuchnia. Wszędzie tam będą płytki ceramiczne, które mogłyby pękać gdyby chudziak nieco się osunął. Oczywiście główna posadzka też będzie zbrojona, jeszcze nie zdecydowaliśmy czym dokładnie, czy będzie to drut czy może włókna PP, czas pokaże.
| Polewanie wodą - uwalnia powietrze z piasku |
Folia przygotowana, trzeba urobić beton
| Jak trzeba to urabiamy |
| Betoniarka w środku, żeby było wygodniej |
| No i lejemy beton... |
| ...uciągamy... |
| ...i korytarz gotowy |
| Teraz pomieszczenie, gdzie będą dwa pokoje |
| Deszcz popsuł nam pracę, należało przykryć wszystko folią i uciekać do domu |
| Na drugi dzień mogliśmy już stanąć na twardym podłożu :) |
Subskrybuj:
Posty (Atom)









